8 listopada 2017 roku rozpoczliśmy cotygodniowe dodatkowe zajęcia z samoobrony, które prowadzi pan Radosław Ambroziak. Pierwsze szkolenie rozpoczęło się od pokazania nam technik obrony z różnorodnych sztuk walki. Uczyliśmy się głównie kopnięć w uda przeciwnika oraz sposobu dźwigania naszego rywala. Dowiedzieliśmy się także, w jaki sposób najlepiej i najbardziej skutecznie używać siły, aby mocniej uderzyć osobę, która nas zaatakuje. Pan Radosław Ambroziak opowiedział nam o prowadzonym przez siebie Klubie Sztuk Walki "Husaria" oraz o swojej pracy w wojsku polskim.
    Bardzo podobały mi się te zajęcia i z ogoromną chęcią będę uczestniczył w kolejncyh.

(na podstawie pracy Filipa Kobylańskiego z klasy II d)

 

 

W środę 18.10.2017 roku na lekcji EDB odwiedził nas pan major Piotr Kaczmarek, który reprezentował Straż Graniczną. Opowiadał nam o swojej misji na granicy grecko-macedońskiej, podczas której wyjechał do Mołdawii, gdzie ściśle współpracował z tamtejszą policją. Celem jego misji było przede wszystkim pilnowanie aby żaden emigrant nie przedostał się nielegalnie przez granicę. Podczas prelekcji oglądaliśmy slajdy z pieszych patroli oraz dowiedzieliśmy się, czym jest fotopułapka. Mianowicie służy ona do robienia zdjęć osobom, które poruszają się, a następnie zdjęcia te wysyłane są automatycznie d o bazy Straży Granicznej. Poznaliśmy również historię kilku interesujących zabytków macedońskich. Dowiedzieliśmy się również, że aby wyjechać na międzynarodową misję, trzeba znać język angielski na przynajmniej średnim poziomie, mieć bardzo dobrą opinię i być odpowiedzialnym. Pan major opowiadał nam również o swoim powrocie do Polski, który trwał dwa dni i odbywał się w formie korowodu aż jedenastu aut. Opisywane spotkanie zrobiło na mnie ogromne wrażenie, zwłaszcza ciekawostki, o których opowiadał nam pan Piotr Kaczmarek. Z niecierpliwością czekam na kolejne tego typu zajęcia.

 

 

W dniach 10-11.10.2017 odbyła się nasza klasowa wycieczka do Świnoujścia. We wtorek o godzinie 7.10 zebraliśmy się wszyscy na Dworcu Głównym. Mimo tak porannej godziny byliśmy podekscytowani i bardzo cieszyliśmy się na nadchodzące wydarzenia. Nie czekaliśmy zbyt długo, ponieważ pociąg przyjechał o godzinie 7.27 – więc o tej właśnie godzinie zaczęła się nasza świnoujska przygoda… Mimo pogodnych nastrojów mieliśmy świadomość, że cel naszej podróży jest poważny. Mieliśmy bowiem zapoznać się bliżej z działaniami i funkcjonowaniem Straży Granicznej, która pełni bardzo dużo ważnych funkcji na terenach nadmorskich. Po niedługiej podróży dotarliśmy w końcu na miejsce. Nie tracąc cennego czasu, z dworca od razu udaliśmy się do miejsca, w którym znajdowała się Straż Graniczna. Zostaliśmy bardzo miło przyjęci w sali konferencyjnej, w której poczęstowano nas smakołykami, a następnie mieliśmy przyjemność wysłuchać i obejrzeć prezentację multimedialną na temat zakresu funkcjonowania Straży Granicznej. Dowiedzieliśmy się mnóstwa ciekawych informacji, zupełnie nowych lub rozszerzających naszą wiedzę. Między innymi wiemy już, ile wynosi ochraniany lądowy odcinek granicy państwowej z RFN – 10,31 km oraz odcinek morski – 84,864 km. Zostaliśmy również zapoznani ze statystykami dotyczącymi codziennego funkcjonowania strażników, ilości zatrzymanych osób na granicy oraz sprzętu  używanego w codziennej pracy funkcjonariuszy. Z przedstawionych nam wyników jasno wynikało, że liczba zatrzymywanych osób z roku na rok ciągle wzrasta, więc interwencje Straży Granicznej są niemal że niezbędne. Prelegenci pokazali nam wykorzystywanych przez nich sprzęt, mogliśmy przyjrzeć się z bliska np. kamizelce kuloodpornej, która okazała się bardzo ciężka, ale niektórym z nas było w niej bardzo do twarzy. Reasumując tę część naszej wycieczki, dowiedzieliśmy się o tym, że Straż Graniczna wykonuje wiele odpowiedzialnych zadań, zapewniając bezpieczeństwo w komunikacji międzynarodowej, chroniąc granicę państwa oraz przeprowadzając kontrolę legalności pracy wykonywanej przez cudzoziemców.
    Kolejnym – równie ciekawym punktem naszego zwiedzania – było zobaczenie z bliska pięknego odpływającego promu Cracovia. Zrobił on na nas ogromne wrażenie. Jego potęga i moc powodowały, że z naszych ust wydobyło się głośne: „Wow!” Ale to nie był koniec zaskoczeń i niespodzianek… Zostaliśmy zapoznani z miejscem, w którym przebywają osoby zatrzymane i podejrzane o popełnienie przestępstwa. Cele te były bardzo skromnie wyposażone. Znajdowały się w nich dwa lub cztery łóżka z twardymi materacami oraz stolik z przykręconymi krzesełkami. Bardzo zainteresowały nas również zaprezentowane sposoby zbierania odcisków palców. Okazało się, że jest naprawdę bardzo wiele możliwości zbierania śladów. Wszyscy złożyliśmy swoje odciski – było to niezwykłe doświadczenie. Wieczorem, zmęczeni, ale niezwykle podekscytowani udaliśmy się do Hotelu Warka.
    Następnego dnia czekały na nas nowe przygody. Zwiedzaliśmy statki należące do służb ratunkowych. Dodajmy, że nie tylko zwiedzaliśmy, ale również płynęliśmy… Było pięknie – morska bryza i szum fal wprowadziły nas w cudowny nastrój. Niektórym z nas doskwierały nieco początki choroby morskiej, ale dowiedzieliśmy się, że każdy wilk morski musi umieć chorować. Odwiedziliśmy jeszcze dwa statki, które przeznaczone były do akcji ratowniczych. Na największym z nich moją uwagę przyciągnął panel sterowania – zastanawiałam się, ile trzeba się uczyć, żeby umieć obsługiwać tak skomplikowane urządzenie.
    Wolny czas spędzaliśmy głównie na posiłkach w bardzo miłej atmosferze. W drodze powrotnej również popłynęliśmy promem i udaliśmy się na pociąg. Podróż minęła szybko i niespodziewanie. Nasza wycieczka była naprawdę ekscytująca. Cieszę się, że moja klasa zdobyła tak wiele ciekawych doświadczeń. Jesteśmy wdzięczni służbom za zaangażowanie w przekazanie nam tak cennej wiedzy. Może kiedyś niektórzy z nas będą chętni do podjęcia pracy w służbach, które niosą pomoc potrzebującym.

(na podstawie pracy: Aleksandry Soboń i Weroniki Misiuro z klasy II d)

 

Dnia 20 września 2017 roku wybraliśmy się na bieg orientacyjny do Lasku Arkońskiego. Nasze wyjście odbyło się w czasie naszych lekcji, więc nie wracaliśmy już do szkoły. Wyprawa miała na celu odnalezienie konkretnych punktów ukrytych w lesie za pomocą mapy i busoli.
    Na początku, po spotkaniu z przedstaiwcielami Żandarmerii Wojskowej, zostaliśmy podzieleni na trzy grupy. Każda z grup dostała sprzęt, który miała ułatwić dotarcie do celu. Gdy już zapoznaliśmy się z planem, ruszyliśmy w drogę. Pomimo naszych przypuszczeń, zadanie okazało się naprawdę trudne. Poszliśmy za daleko, raz za blisko, lub skręcliśmy w niedpowiednią stronę. Był to test praktyczny naszej nauki o orientacji w terenie z pierwszej klasie.
    Po kilku godzinach chodzenia po lesie w końcu dotarliśmy do punktu wyjścia. Okazało się niestety, że mieliśmy robić zdjęcia punktom, które mijaliśmy, a niektóre grupy, wliczając w tym naszą, zapomniały o tym zadaniu.
    Zabawa była naprawdę przednia, ponieważ prawie wszyscy wymieszaliśmy się w swoich grupach i wróciliśmy w zupełni innych składach.
    To było bardzo udane i pouczające wyjście, gdyż mieliśmy okazję zapoznać się z praktyczną wiedzą o mapie, terenie i busoli.

(na podsatwie pracy Aleksandry Soboń z klasy II d)

Copyright © 2017 Szkoła Podstawowa nr 21 w Szczecinie. All Right Reserved.
Powered By Joomla Perfect